Po konferencji: Rodzina

Po konferencji: Rodzina


Kard. Kazimierz Nycz – Arcybiskup Metropolita Warszawski

Poddać uważnej diagnozie fundament, na którym budujemy Państwo Polskie, w celu uzupełnienia go, czy też poprawienia w tych istotnych funkcjach jego bycia podstawą życia rodzinnego, społecznego i państwowego, które aktualnie tego wymagają.

Zacząć traktować rodzinę tak, „żeby to była źrenica oka, przez którą Państwo Polskie patrzy w swoją przyszłość”.

Zawrzeć ponadpartyjny konsensus i budować kontynuująco na tym, co zrobili nasi poprzednicy w sprawach dotyczących rodziny. – „Wśród spraw krajowych i państwowych powinno być kilka takich, wobec których istnieje konsensus i kontynuacja – ponadpartyjna kontynuacja, taka, która jest ponadczasowa, że każdy mianowicie pewnych rzeczy nie będzie zmieniał i nie będzie zaczynał od nowa. Wśród tych rzeczy do kontynuacji niewątpliwie jest także rodzina. I w tym znaczeniu kontynuującym, bardzo kreatywnie kontynuującym, o rodzinie chcemy mówić.”

Jarosław Gowin – Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Zawrzeć ponadpartyjne i ponadpolityczne porozumienie w sprawach długofalowej polityki wsparcia dla polskich rodzin. – „Mam jeden zasadniczy postulat i warunek wstępny. Tak jak przez lata panował w naszym kraju ponadpartyjny, ponadpolityczny konsensus, co do kwestii związanych z naszymi staraniami o wejście do NATO i UE, tak dziś chcę zaapelować do wszystkich odpowiedzialnych sił politycznych, do wszystkich środowisk społecznych o podobne porozumienie ponad podziałami, jeżeli chodzi o długofalową politykę wsparcia dla polskich rodzin.”

Przyjąć ponad podziałami perspektywę katolickiej nauki społecznej, „żeby zacząć zasypywać podziały, żeby wrócić do postawy dialogu, szukania porozumienia, kompromisu”.

Przyjąć kryterium konsensusu, jako kryterium prawdziwej moralności w sferze działań politycznych.

Prof. Gertruda Uścińska – Prezes ZUS

Powołać krajowe obserwatorium monitorujące realizację konstytucyjnie gwarantowanego „dobra rodziny” w polityce społecznej i gospodarczej Państwa Polskiego. – „Propozycja moja jest taka, aby dzisiaj zastanowić się nad takim obserwatorium krajowym, narodowym, które mogłoby dokonywać systematycznej ewaluacji, monitoringu nie tylko redystrybucji dochodu, ale które de facto kompleksowo, całościowo popatrzyłoby na to, sensu largo, dobro rodziny.”

Joanna Krupska – Prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”

Dowartościować ekonomicznie pracę matki i ojca w domu. – „Myślę, że to, co jest w obecnym kształcie polityki rodzinnej – co tutaj też trochę było nieobecne w tej debacie – to jest może niedostateczne docenienie i zauważenie ekonomicznej wartości pracy matki i ojca w domu. I powiedziałabym, że widać to bardzo wyraźnie w dwóch obszarach. Przede wszystkim widać to bardzo wyraźnie w obszarze emerytalnym. Drugim obszarem tego rodzaju niedoceniania wartości ekonomicznej pracy matki jest czas, gdy dziecko jest małe”.

Wprowadzić „emeryturę rodzinną”. – „Spotykam wielokrotnie kobiety, które mają nie tylko siedmioro, ale dziesięcioro, czasem jedenaścioro dzieci, i one płaczą na starość. «Moje dzieci pracują i muszą mnie utrzymywać. To jest niesprawiedliwe w stosunku do tego, że ja pracowałam, pracowałam, ta praca miała wartość ekonomiczną także dla całego narodu, bo moje dzieci też pracują na składki emerytalne wszystkich, a ja jestem żebrakiem.  Tak, i moje dzieci są jeszcze dodatkowo obciążone». To jest taki obszar bardzo wyraźnej niesprawiedliwości, i nasi eksperci związkowi zwracają uwagę, że dobrze by było skonstruować taki model, w którym połączyło by się emeryturę rodziców z pracą ich własnych dzieci, że to by przywróciło pewną naturalną współzależność, która przed wprowadzeniem systemu emerytalnego istniała w rodzinie.”